Archiwum luty, 2008

Czy opłaca się mieć nawigację

piątek, luty 29th, 2008

Wkrótce będę posłańcem samochodowym i tak mnie natchnęło, ponieważ znam Warszawę na tyle, żeby nigdy nie uznać, że zabłądziłem, ale dokładnych adresów i nazw ulic niestety nie znam.
Więc może mogłaby mi w tym pomóc nawigacja navigon z ekranem HP. Fajne urządzonko, tak zwany GPS, który prowadzi cię za rękę do adresu, który mu edytujesz. Położenie pojazdu, którym się przemieszczamy uzupełnia satelita na orbicie ziemskiej tak, że system zawsze wie dokładnie, gdzie przebywamy.
Dzięki temu nie musiałbym zmieniać kartek mapy co chwila i patrzeć, czy na pewno dobrze jadę. Tutaj wdzięczny babski głos pokieruje mnie prosto do celu. Wystarczy podać nazwę ulicy, która nas interesuje, a reszta dzieje się sama. Bardzo to dogodne! Do tego monitor urządzenia jest duży i czytelny, jak na tego typu urządzenie. W ogóle monitory hp to bardzo dobre urządzenia w swojej klasie. Tak samo jak notebooki hp. Niedługo idę na spotkanie informacyjne do kurierów, więc zapytam się, czy zasponsorowaliby mi takie urządzenie.
UPDATE: Właśnie wróciłem ze spotkania. Okazało się, że każdy kurier dostaje jako osprzęt od nich takie cudo. Świetnie! Już ich lubię. Biorę się więc ostro do roboty.

Notatnik elektroniczny I-paq

piątek, luty 29th, 2008

Ostatnio zanęciłem o urządzeniu, które jest drobniejsze, lżejsze i niemniej ergonomiczne od komputera. Co mam na myśli? Część z was na bank już wie, o co chodzi. Tej części, która jednak nie wie, spieszę z wytłumaczeniem. Mowa tu o ipaq.
Urządzenie to powstało w zakładzie firmy HP w Tajwanie parę lat temu po raz pierwszy, gdy HP przejęło Compaqa. I-paq to urządzenie na pewno dużo bardziej skomplikowane od drukarki hp. Jest możliwe na nim sprawdzić pocztę e-mail oraz wysłać wiadomość. Można słuchać muzyki i oglądać filmy zapisane na twardym dysku urządzenia. Można przeglądać prezentacje, tworzyć dokumenty tekstowe i arkusze kalkulacyjne. Można skorzystać z wbudowanego agendy. Wszystkie te funkcje są tak naprawdę funkcjami, z których stale korzystamy.
Ipaq na jednym załadowaniu baterii wytrzymuje trzy do czterech razy dłużej niż tradycyjny laptop. Chciałbym sobie takie cacko kupić ale dziś stać mnie jedynie na oglądanie go na witrynie sklepowej.
Może niedługo podpiszę transakcję, z którego uda mi się uszczknąć trochę grosza na tę cudny gadżet.

Nietypowy cukiernik

piątek, luty 29th, 2008

Żył jednego razu cukiernik, którego gnębiła potrzeba wypieczenia czegoś niezwykłego i jedynego w swoim rodzaju. Kochał samochody i swoim Renault Megane jeździł codziennie nad jezioro i na tym jeziorze patrzył na odbicie nieba w tafli wody, które podziwiał. I nagle zobaczył refleks swoich opon samochodowych w otoczeniu chmurek. Wyglądało to jak ciastko z kremem.
Zaryczał - „EUREKA!”, zerwał się i pognał w stronę swojej cukierni. Natychmiast wziął się do pracy. Upiekł trzy blachy ciasteczek o nazwie Opony. Towar zszedł na pniu. Cukiernik był uradowany i upiekł jeszcze cztery blachy. „Stworzymy jeszcze ciasteczka Felgi!”.
Sprzedaż Opon rosła z dnia na dzień. Ludzie byli zachwyceni nowym wyrobem cukiernika i zyskał sobie miano najlepszego w mieście. Cukiernik zatrudnił krasawicę do pomocy, która upłynniała ciasteczka i po cichu połowę pożerała.
Po miesiącu cukiernik poznał się na niecnym uczynku dziewczyny, gdyż stała się nieludzko otyła i wylał ją na bruk z roboty zatrudniając bezzębnego staruszka.

Praktyki w szkole średniej

piątek, luty 29th, 2008

Ostatnio szkoła wysłała mnie na termin obowiązkową do szkoły średniej, w którym spędziłem 4 lata mojego życia. Celem praktyki było zaznajomienie się z programem edukacji na zajęciach informatyki.
Śmiać mi się chciało kiedy przypomniałem sobie swoich belfrów i to, czego mnie próbowali nauczyć. Najlepsze zajęcia z informatyki były na przerwach jak chodziliśmy grać w strzelaniny do czytelni, dlatego to było pierwsze miejsce, które odwiedzałem :) Tam narodziła się idea powstania zespołu i tam zaczynaliśmy szał, które trwa po dziś dzień od 7 lat.

Kiedy zajrzałem do środka oczom moim ukazała się pewna nowość – serwer hp, dwie drukarki monochromatyczne i skaner hp. Szkole chyba zaczęło się wreszcie dobrze powodzić :) Po kompie, na którym szaleliśmy nie zostało nawet śladu. Nie zmieniła się za to pani bibliotekarka, która nadal uważa informatykę za wymysł diabła i konieczne zło. Nie pytałem nawet o nowe sprzęty - nie chciałem jej wnerwiać.
Zweryfikowałem, ulubionej gry też już nie było.
Teraz swoje kroki powinienem skierować do pracowni informatycznej.

Call of Duty

piątek, luty 29th, 2008

Call of Duty bardzo znana i lubiana gra z kategorii gier FPP. Akcja gry jest ciekawa i pochłania nas bez reszty. Otóż jest ona napisana przez samo życie. Nie jesteśmy tu wielkimi wojownikami jak na przykład w Wolfensteinie czy Medal of Honor. W tej grze wcielamy się w postać zwykłego, prostego żołnierza Amerykańskiego, Brytyjskiego oraz Rosyjskiego. Naszym zadaniem nie jest zawojowanie świata, ale po prostu wyjście całym z opresji, którą jest druga wojna światowa. Można by powiedzieć, że twórcy poszli na łatwiznę, ale im po prostu zależy na realizmie gry. Nie będziemy już sami rozwalać setki (a może i tysiące) wrogów, ponieważ będziemy mieli pomocników, z którymi będziemy walczyć ramię w ramię aż pokonamy naszego przeciwnika. W grze liczy się cały zespół a nie umiejętności jednostki. Aby przetrwać, musimy współgrać ze soba inaczej nie przeżyjemy. Z krótkiego opisu wynika, że Call of Duty przypomina typową grę multiplayer. Na szczęście tak nie jest. Tutaj nie ma haosu, wszystko jest dobrze przemyślane, w Call of Duty poruszamy się z naszym teamem i wspólnie przechodzimy grę. Następnie wypada wspomnieć w jakich żołnierzy się wcielamy w grze. Jesteśmy zwykłymi żołnierzami a jednak dostajemy własne nazwiska. Tak więc w kampanii Amerykańskiej wcielamy się w postać Szeregowca Martina, w kampanii Brytyjskiej - sierżanta Evansa a w Rosyjskiej - conscripta Alexei’a. Jako przedstawiciele tych trzech narodowości przemierzymy długą drogę, zaczynając od Normandii, idąc poprzez Rosję, Polskę a kończąc swoją długą i wyczerpującą grę w Niemczech. Niespodziewanie szybko przedstawilem całą fabułę gry Call of Duty. Mimo tego, że jest to znana gra ciągle ma wielu zapaleńców.

Jak wykonać profesjonalny makijaż

czwartek, luty 28th, 2008

Planujesz ślub i wesele. Kiedy okazuje się że do ślubu zostało niewiele czasu trzeba szybko szukać osoby, która zrobi makijaż ślubny. Z pomocą przychodzi nasz portal, w którym znajdziesz wszystkie potrzebne informacje.
Dlaczego warto skorzystać z pomocy innych? Osoby zajmujące się makijażem ślubnym wiedzą jak go wykonać aby dobrze wyglądał na zdjęciach. Genialny efekt będzie murowany.
Ponieważ makijaż ślubny powinien być wykonany bardzo starannie i trwale najlepiej ta kwestię zlecić geniuszowi w tej dziedzinie. Będzie to zapewne większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej skóry.
Temat makijażu ślubnego nie jest nam obcy. W każdej chwili możesz zadać pytanie firmom, osobom które zajmują się usługami wykonywania makijażu. Katalog firm wskaże Ci odpowiednią z nich.
Nie czekaj aż wszystkie terminy będą niedostępne. Wejdź na nasz portal i wybierz odpowiednią firmę. Już niebawem ułatwimy Wam poszukiwanie firm wykonujących makijaż ślubny. Możesz także już teraz zamieścić ogłoszenie na naszym portalu i czekać na odpowiednie oferty. Kategoria fryzury ślubne będzie idealnym miejscem wiadomości na temat fryzur.